Światowy Tydzień Jaskry 2018

Jak co roku w marcu obchodzić będziemy Światowy Tydzień Jaskry. Z tej okazji, kolejny rok z rzędu, Polskie Towarzystwo Okulistyczne organizuje akcję mającą na celu propagowanie w społeczeństwie wiedzy na temat tej choroby, skutków nie podejmowania leczenia, sposobów zapobiegania ślepocie, którą ona powoduje. Od poniedziałku 11 marca do soboty 17 marca w wielu placówkach okuliści polscy wykonają przesiewowe badania w kierunku jaskry. Na czym polegają badania przesiewowe i czemu mają służyć?

Wbrew przekonaniu wielu pacjentów, a piszę to na podstawie własnych przeszłych doświadczeń, lekarz po wykonaniu badań przesiewowych – poza bardzo nielicznymi przypadkami – nie postawi ostatecznego rozpoznania (lub nie wykluczy) jaskry, nie ustali jej rodzaju, nie dobierze leczenia. Badania przesiewowe nie mogą zastąpić pełnej diagnostyki przeciwjaskrowej. Wytyczne Polskiego Towarzystwa Okulistycznego w zakresie postępowania w jaskrze, opracowane przez specjalistów na podstawie zarówno polskich jak i międzynarodowych doświadczeń, jasno wskazują, że rozpoznanie lub wykluczenie jaskry można postawić wyłącznie na podstawie wyników wszystkich głównych badań wymaganych w procedurze diagnostycznej. Co więcej, dla postawienia takiego rozpoznania – zgodnie z wytycznymi oraz z medyczną wiedzą – wiele z tych badań musi być powtarzanych. Na przykład badanie pola widzenia, podstawowe w diagnostyce jaskrowej, powinno być wykonane przynajmniej trzykrotnie, ponieważ lekarz może uznać uszkodzenie pola widzenia za rzeczywiste tylko wtedy, gdy pojawia się ono w dwóch kolejnych badaniach (wykonywanych co najmniej na przestrzeni kilku miesięcy), nie licząc badania wstępnego.

Jeszcze bardziej skomplikowana jest ocena tarczy nerwu wzrokowego, również badanie podstawowe w diagnostyce jaskry. Tarcza nerwu wzrokowego jest zmienna osobniczo, ma inny wygląd (kształt, rozmiar) u różnych osób. Lekarz, który widzi pacjenta pierwszy raz w życiu (niekiedy niestety ostatni) na podstawie badania dna oka w lampie szczelinowej nie stwierdzi ani nie wykluczy jaskry, oczywiście poza przypadkami oczywistymi. Jeszcze bardziej skomplikowana jest ocena warstwy włókien nerwowych czy komórek zwojowych, której nie można w ogóle wykonać bez użycia tomografu, który zobrazuje badaną strukturę w specjalnym przekroju, dokona precyzyjnego pomiaru ilości włókien lub komórek i porówna otrzymany wynik z normatywną bazą danych oraz z wynikami wcześniej wykonanych pomiarów u tego pacjenta. Wszystkie te badania (oraz inne tutaj niewymienione) muszą być wykonane aby możliwe było postawienie rozpoznania jaskry.

Jeśli badania przesiewowe nie zastępują diagnostyki to jaki jest w ogóle ich sens, po co je wykonywać? Wskazałabym dwa powody.

Pierwszym uzasadnieniem badań przesiewowych jest rozpoznanie u danego pacjenta cech, które mogą kwalifikować go albo jako zdrowego albo jako podejrzanego jaskrowo. W tym drugim przypadku lekarz zaleci rozszerzenie diagnostyki, wskaże konkretne badania, które należy wykonać, żeby rozpoznać lub wykluczyć chorobę.

Ponadto badania przesiewowe pozwalają w bardzo wielu przypadkach na rozpoznanie nieprawidłowości w bardzo wczesnej fazie choroby. Warto pamiętać, że jaskra w 90% przypadków nie daje żadnych objawów aż do późnych stadiów, nie wiąże się ani z bólem oczu, ani z subiektywnie odczuwanym pogorszeniem widzenia. Często choroba rozwija się niezauważona nawet przez kilkanaście lat, a gdy się objawia pacjent jest w jej końcowej fazie i już nie uratuje wzroku. Warto wiedzieć, że tylko jeden z typów jaskry – jaskra pierwotna otwartego kąta – według danych Polskiego Związku Niewidomych odpowiada aż za 20% wszystkich oślepnięć w naszym kraju. Jest to najczęstsza przyczyna ślepoty w Polsce. Badania przesiewowe pozwalają lekarzom w porę wytypować osoby zagrożone oraz wstępnie ocenić stopień ryzyka. I to jest właśnie ten drugi – moim zdaniem główny powód, dla którego warto jest poddać się takim badaniom.

Badania przesiewowe w ramach akcji „Polscy okuliści kontra jaskra” są bezpłatne, skierowania nie są potrzebne. Podczas wizyty specjalista przeprowadzi wywiad (konieczne będzie wypełnienie anonimowej ankiety opracowanej przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne), wykona badanie dna oka, pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego.

Prosimy także pamiętać, że adresatami akcji są osoby, które od dłuższego czasu, co najmniej od roku, nie były u okulisty i nie miały wykonywanych badań specjalistycznych w kierunku jaskry.

Zapraszamy.

Barbara Polaczek-Krupa